Pamiętasz dotyk 3D? Funkcja, której wszyscy uwielbiali nienawidzić, dopóki Apple się jej nie pozbyło i zdaliśmy sobie sprawę, że jest bardzo przydatna w klawiaturze? Cóż, zgodnie z nowym patentem złożonym przez Apple, wydaje się, że technologia (lub przynajmniej coś podobnego) może trafić do niesławnego paska dotykowego MacBooka Pro.
Według patentu zauważonego przez Patently Apple, firma zastanawiała się nad wprowadzeniem Force Touch do paska dotykowego MacBooka Pro. Dla tych, którzy nie są tego świadomi, funkcja ta w zasadzie pozwala urządzeniu wykrywać różnicę w nacisku dotykowym i wykonywać różne funkcje w zależności od zastosowanego nacisku. Ta funkcja była obecna w Apple Watch aż do watchOS 7, podobna implementacja o nazwie 3D Touch była obecna w iPhone'ach do iPhone'a 11, a Force Touch jest również dostępny na gładzikach MacBooka, ułatwiając pracę z wieloma działaniami gładzika.
Nie jestem do końca pewien, czy przeniesienie go na pasek dotykowy jest dobrym pomysłem. Pasek dotykowy to jedna z niewielu rzeczy w nowych MacBookach, której prawie wszyscy nie lubią, i wydaje się, że zamiast tego przywrócenie klawiszy funkcyjnych może być lepszym pomysłem. To powiedziawszy, posiadanie Force Touch na pasku dotykowym może pomóc Apple w rozwiązaniu problemu przypadkowego dotknięcia paska dotykowego, z którym wielu użytkowników podobno spotyka się dość często na MacBooku Pro.
Jest również oczywiste, że zgłoszenie patentowe niekoniecznie sugeruje, że firma faktycznie wprowadzi taką funkcję do paska dotykowego. Gdyby jednak tak było, byłby to idealny moment na wypróbowanie tego przez Apple, co z nowym 16-calowym M1 MacBookiem Pro na horyzoncie.