Ponieważ pandemia COVID-19 zmusiła nas do przystosowania się do nowego stylu życia, który ograniczył nas do naszych domów, w ubiegłym roku zaobserwowaliśmy rozwój wielu platform OTT. Jednym z nich jest oczywiście Netflix. Amerykański gigant streamingu ogłosił dzisiaj, że przekroczył ważny kamień milowy. Teraz ma ponad 200 milionów płatnych abonentów.
W swoich czwartych kwartalnych wynikach Netflix podał, że tylko w 2020 roku do usługi dołączyło rekordowe 37 milionów abonentów. Jest to blisko 31% roczny wzrost w porównaniu z liczbą subskrybentów pozyskanych w 2019 roku. Wynikało to przede wszystkim z obowiązkowych blokad COVID-19 w większości części świata. Ponadto wiele głównych filmów wydanych na platformach cyfrowych zamiast w kinach.
„Od początku 2018 roku nasze płatne członkostwa wzrosły ze 111 [milionów] do 204 [milionów], a nasz średni przychód na członkostwo wzrósł z 9,88 USD do 11,02 USD”, Netflix powiedział w swoim ostatnim raporcie o zyskach.
Zgodnie z raportem, zamiast w Stanach Zjednoczonych czy Kanadzie, znaczna część wzrostu Netflix miała miejsce na rynkach zagranicznych w 2020 roku, zwłaszcza w regionach Europy, Afryki i Bliskiego Wschodu. Firma pozyskała zaledwie 860 000 nowych abonentów z USA i Kanady w ostatnim kwartale 2020 roku. Natomiast, odsetek nowych abonentów z tych regionów wyniósł ponad 41%. Platforma zyskała również ponad 2 miliony subskrybentów w Indiach. Można to przypisać subskrypcji tylko na urządzenia mobilne i promocji Netflix StreamFest, która pozwala każdemu na obejrzenie całego katalogu treści firmy przez weekend..
Jednak wraz z pojawieniem się coraz większej liczby nowych platform rynek strumieniowego przesyłania treści cyfrowych z dnia na dzień staje się lukratywny. W rezultacie konkurencja na obecnej scenie OTT jest dość zacięta, ponieważ większość platform wymyśla teraz własne oryginały, które są wyłączne dla odpowiednich platform cyfrowych. Tak więc jednym z głównych pytań jest to, czy Netflix może utrzymać pozycję lidera w 2021 r. Wśród rosnącej listy platform do cyfrowego przesyłania strumieniowego.?
Cóż, firma twierdzi, że jest gotowa do wzięcia udziału w konkursach i ma na celu dodanie wielu nowych filmów i programów telewizyjnych do swojej biblioteki cyfrowej.
„Ponieważ ponad 500 tytułów jest obecnie w postprodukcji lub przygotowuje się do uruchomienia w naszej usłudze i planuje wydawać co tydzień w 2021 roku co najmniej jeden nowy oryginalny film z niezwykłym talentem, jesteśmy przekonani, że nadal będziemy oferować świetną ofertę treści dla nasi członkowie ”, Netflix dodany do raportu o zarobkach.